Alemniam
PrzepisyBlogZnajdź targListySpołeczność
⌘K
Zaloguj

Polska kuchnia. Jasno. Jak w domu.

ImpressumPrywatność
  • Odkrywaj
  • Przepisy
  • Znajdź targ
  • Listy
  • Profil
  1. Start
  2. /Przepisy
  3. /Ćwikła
Ćwikła

Ćwikła

Zimna ćwikła z tartego buraka i chrzanu, ostry dodatek wielkanocny, wyraźnie inny niż ciepłe buraczki, barszcz i botwinka.

Przełączaj tutaj. Jedna strona, bez nowej zakładki.

65 min
Kroki1 / 4

Ugotuj buraki w osolonej wodzie do miękkości, albo użyj gotowych, ugotowanych buraków. Ostudź, obierz i zetrzyj na tarce o grubych lub średnich oczkach, bez kostek i bez puree.

Wskazówki: To zimny dodatek, a nie ciepła surówka jak buraczki ani zupa jak barszcz czy botwinka.

Składniki

  • Buraki (surowe do gotowania lub gotowane próżniowo)600 g
  • Chrzan starty (świeży lub ze słoika)3 łyżki
  • Ocet (winny lub jabłkowy) albo sok z cytryny1 łyżka
  • Cukier1 łyżeczka
  • Sól1 łyżeczka
  • Pieprz czarny (opcjonalnie)1 szczypta

Alemniam

Więcej o tym daniu

Ćwikła

Ćwikła, ostro-słodki, buraczano-czerwony, zimny i świąteczny obok kiełbasy. Nazwa ćwikła pochodzi od greckiego słowa seytlon oznaczającego burak i trafiła do polszczyzny za pośrednictwem ruskim, na długo zanim przyjęła dzisiejsze znaczenie. Pierwsze pisemne ślady słowa sięgają 1389 roku, gdy pojawia się w księgach rachunkowych dworu królewskiego Jadwigi i Jagiełły pod postacią „czwikla”, a w 1567 roku Mikołaj Rej opublikował pierwszy znany przepis. Co ciekawe, ćwikła pierwotnie nie oznaczała dzisiejszego buraka ćwikłowego, lecz liściastą odmianę podobną do boćwiny, uprawianą dla liści; burak na korzeń upowszechnił się w Polsce dopiero na przełomie XVI i XVII wieku, prawdopodobnie sprowadzony z Zachodniej Europy. Z nazwy rośliny z czasem powstała nazwa gotowego dodatku z tartego buraka i chrzanu, przygotowywanego tradycyjnie na Wielkanoc, bo obie rośliny wychodziły wiosną z zimowego kopca. Chrzan daje ostry kontrast, który według dawnej interpretacji ma przypominać o gorzkich chwilach, dzięki którym te słodkie stają się cenniejsze. To świadomie nie ciepły dodatek i nie zupa: buraczki zostają ciepłym dodatkiem, barszcz czerwony zupą buraczaną, botwinka zupą z młodych liści buraka, sałatka jarzynowa sałatką majonezową.

Zakupy i gotowanie

Ugotowane lub pieczone buraki i świeży chrzan niosą miskę, do tego odrobina octu lub cytryny, sól, cukier i opcjonalnie łyk oleju. Buraki i dobry chrzan często kupisz w sklepie polskim, zamienniki opisują zamienniki składników. Ciepłe tarte buraczki bez chrzanu to raczej buraczki, a zimny kefir to chłodnik.

Buraki ugotować do miękkości albo wziąć gotowe, obrać i zetrzeć grubo lub średnio, nie na pulpę. Wmieszać chrzan i octem lub cytryną, cukrem i solą dojść do smaku ostro-słodko-kwaśnego. Za dużo płynu daje wodnisty relish, za mało kwasu smakuje płasko. Chłodzić co najmniej godzinę do dwóch, lepiej całą noc, bo dopiero wtedy ostrość i kolor się do siebie dopasowują. Świeżego chrzanu nie gotować razem z burakiem, bo traci ostrość, ćwikła zostaje daniem na zimno. To odróżnia ją technicznie od ciepłego przygotowania w buraczkach, gdzie cebula i masło podgrzewają się razem z burakiem.

Ćwikła w Niemczech często daje ostry kontrast wielkanocny, gdy buraczki jako ciepły dodatek stoją już w niedzielę na stole: jeden słoik relishu, zimny, obok kiełbasy i jaj. Buraki próżniowe i chrzan ze słoika są w diasporze w pełni uczciwe, o ile jakość jest dobra. Składniki znajdziesz w sklepie polskim, zamienniki w zamiennikach składników. Kulturowo pasuje do menu wielkanocnego.

Następny krok

Składniki już na liście?

Przełącz na Zakupy. Sortujemy według działu sklepu, żebyś szybciej skończył.

Do listy zakupów

Przy stole

Na zimno w misce lub słoiku, do białej kiełbasy, pasztetu, jaj i chleba. Na Wielkanoc pasuje do menu wielkanocnego. Na stole zapamiętać łatwo: ciepłe to buraczki, zupa to barszcz lub botwinka, sałatka majonezowa to sałatka jarzynowa. Trzyma kilka dni w chłodzie, przed podaniem wymieszaj i sprawdź ostrość.

Mylenie ćwikły z buraczkami to najczęstszy błąd, przecież jedno jest ciepłe, a drugie zimne. Zdarza się też mylenie z barszczem lub botwinką, a to zupy. Technicznie ćwikła najczęściej się nie udaje przez zbyt dużo płynu, za mało chrzanu albo przez przypadkowe podanie na ciepło zamiast na zimno.

Z większą ilością chrzanu wychodzi ostrzej, z mniejszą i odrobiną cukru łagodniej, z tartym jabłkiem powstaje wariant domowy, który warto uczciwie nazwać. Ciepła wersja zostaje przy buraczkach, zupy znajdziesz przy barszczu i botwince, sałatkę świąteczną przy sałatce jarzynowej. Na talerzu dobrze pasują biała kiełbasa i pasztet. Do okazji pasuje menu wielkanocne, zakupy ułatwiają sklep polski i zamienniki składników.