
Krupnik
Rozgrzewająca polska zupa z kaszy jęczmiennej i warzyw korzeniowych, opcjonalnie z delikatnym kurczakiem, zupełnie inna niż grochówka czy zupa grzybowa.
Przełączaj tutaj. Jedna strona, bez nowej zakładki.
Kaszę jęczmienną dokładnie przepłucz na sitku. Cebulę, marchew, seler i pietruszkę pokrój w kostkę, a jeśli używasz kurczaka, potnij go na kawałki. Cebulę zeszklij na maśle lub oleju, a potem krótko podsmaż kaszę, aż zacznie pachnieć orzechowo.
Wskazówki: Krupnik zawdzięcza charakter kaszy, nie grochowi jak grochówka. Przegląd całej rodziny zup znajdziesz w artykule o polskich zupach.
Składniki
- Kasza jęczmienna (pęczak)150 g
- Cebula1 szt.
- Marchew2 szt.
- Seler / pietruszka1 szt.
- Kurczak (opcjonalnie)300 g
- Woda lub lekki bulion1.5 l
- Masło lub olej2 łyżki
- Liść laurowy, sól, pieprz, koperek1 do smaku
Alemniam
Więcej o tym daniu
Krupnik
Krupnik, zbożowy, od kaszy jęczmiennej i włoszczyzny, codzienność i niedziela. Nazwa krupnik pochodzi od staropolskiego słowa krupy, czyli kasza, a sama zupa sięga korzeniami średniowiecza. Początkowo była to prosta, często postna polewka z kaszą, jedzona przez chłopów i robotników rolnych, dopiero od XVIII wieku trafiła też na stoły mieszczańskie i szlacheckie, między innymi do słynnej książki kucharskiej Lucyny Ćwierczakiewiczowej „365 obiadów za 5 złotych” z XIX wieku. Do dziś krupnik różni się w zależności od regionu: na Podhalu dodaje się więcej warzyw korzeniowych, na Mazowszu zupa bywa bardziej mięsna. To ani gęsta grochówka, ani klarowny rosół, ani kiszony kapuśniak. Przegląd całej rodziny zup znajdziesz w artykule o polskich zupach.
Zakupy i gotowanie
Kasza jęczmienna niesie cały charakter krupniku i często czeka gotowa w sklepie polskim, ale równie dobrze znajdziesz ją w dziale zbożowym każdego marketu. Do tego warzywa korzeniowe, cebula, liść laurowy i koperek z targu, opcjonalnie trochę kurczaka z lady chłodniczej. Gdy brakuje konkretnej kaszy, pomogą uczciwe zamienniki składników, bez zamiany zupy w grochową. Suszony groch albo wywar z suszonych grzybów nie pasują do tego garnka, bo wtedy wychodzi grochówka albo zupa grzybowa. Jak ugotować klarowny bulion jako bazę, pokazuje technika rosołu.
Kaszę najpierw przepłucz i krótko podsmaż, a potem gotuj spokojnie, bo mocne bulgotanie mąci zupę i nierówno gotuje ziarna. Mięso i późniejsze dodatki dodawaj w takim momencie, żeby nic się nie rozgotowało, a sama kasza spokojnie może pociągnąć dłużej. Częściowe zblendowanie jest możliwe, ale rzadko potrzebne, bo krupnik ma mieć wyczuwalne ziarna, a nie zamieniać się w papkę jak gęsta grochówka. Sól dodawaj etapami, a z kwasem obchodź się oszczędnie, bo ta zupa żyje ciepłem zboża, a nie aromatem leśnych grzybów jak zupa grzybowa. Klarowność bulionu opisuje bliżej technika rosołu.
Krupnik dobrze wpisuje się w codzienność diaspory, bo wystarczy jeden garnek: kasza ze spiżarni, warzywa z marketu i gotowe. Można spokojnie ugotować zapas na dwa dni, tylko przy odgrzewaniu warto dolać trochę bulionu, bo kasza dalej wchłania płyn. Dzieci mogą odmierzyć kaszę i umyć warzywa, przy gorącym garnku pomagają dorośli. Dobry zapas kaszy znajdziesz w sklepie polskim, a o kulturze niedzielnego stołu opowiada obiad niedzielny.
Przy stole
Podawaj krupnik gorący, z dużą ilością koperku i świeżym chlebem obok, jako sycącą przystawkę albo cały obiad na co dzień, podobnie jak przy obiedzie niedzielnym. Kto woli groch, znajdzie swoje danie w grochówce, a kto szuka klarownego wywaru świątecznego, w rosole. Przegląd całej rodziny zup daje artykuł o polskich zupach, a dobre składniki znajdziesz w sklepie polskim.
Krupnik bywa mylony z grochową grochówką albo z zupą grzybową, a przecież to kasza jęczmienna nadaje mu charakter. Zbyt mocne blendowanie zamienia zupę w papkę, a nieprzepłukana kasza niepotrzebnie mąci wywar. Zbyt wczesne dodanie już ugotowanego mięsa sprawia, że podczas dalszego gotowania wysycha, dlatego lepiej wrzucić je dopiero pod koniec.
Z większą ilością kurczaka krupnik robi się dużo bardziej sycący, a w wersji wegetariańskiej mięso po prostu znika i jest to uczciwie napisane w tytule. Suszone grzyby mogą dorzucić cichy podton, ale nie powinny zamieniać zupy w zupę grzybową, bo fokus zostaje przy kaszy. Pasującymi sąsiadami są grochówka, kapuśniak i rosół, ich przegląd znajdziesz w artykule o polskich zupach, a do niedzielnego stołu pasuje obiad niedzielny.
