
Śliwki w occie
Twarde śliwki marynują się tutaj w korzennej słodko-kwaśnej zalewie i stają się klasycznym dodatkiem do pieczystego, a nie powidłami do smarowania ani nadzieniem do knedli.
Przełączaj tutaj. Jedna strona, bez nowej zakładki.
Umyj twarde śliwki, zostaw pestkę w środku. Ułóż je w czystych słoikach.
Wskazówki: To marynata na zapas, a nie nadzienie jak w knedlach ze śliwkami i nie mus, różnicę między kiszeniem a octem wyjaśnia poradnik o kiszeniu.
Składniki
- Twarde śliwki1000 g
- Ocet 5 %300 ml
- Woda200 ml
- Cukier150 g
- Laska cynamonu1 szt.
- Goździki3 szt.
Alemniam
Więcej o tym daniu
Śliwki w occie
Śliwki w occie, jędrne węgierki w korzennej zalewie, słodko-kwaśny dodatek do świątecznego pieczystego. Śliwki w occie znane są przede wszystkim jako specjalność z Powiśla, regionu wokół Kwidzyna na północy Polski, gdzie po 1946 roku na nowo obsadzono duże sady śliwką węgierką. Receptura do dziś jest przekazywana głównie przez lokalne Koła Gospodyń Wiejskich, a historycznie w przygotowaniach uczestniczyła cała rodzina, dzieci zbierały owoce, matka warzyła zalewę z octu, cukru, cynamonu, goździków i cukru wanilinowego, ojciec zajmował się wielokrotnym odlewaniem i ponownym zalewaniem gorącego octu. Z tego samego Powiśla powstał też osobny ocet śliwkowy, czterokrotnie przegotowywany i tradycyjnie używany do barszczu i do czerniny zamiast zwykłego octu, a także do marynowania śledzi. Dla trwałych, niepękających śliwek w occie ważne są dojrzałe, ale wciąż jędrne węgierki, przejrzałe owoce pękają w gorącej zalewie i mętnieją słoik. W przeciwieństwie do zawijanych w ciasto knedli ze śliwkami albo rozgotowanego na przecier kompotu owoc zostaje tu cały i podaje się go jako pikantno-słodki dodatek, a nie rozgotowany czy zawinięty w ciasto.
Zakupy i gotowanie
Kup dojrzałe, ale wciąż jędrne węgierki, w zalewie trzymają kształt najlepiej, miękkie odmiany łatwo pękają. Do tego ocet 5 procent, cukier, laskę cynamonu i goździki, wszystko dostaniesz w markecie albo w sklepie polskim.
Ocet o mocy 5 procent gwarantuje trwałość, słabszy ocet sprawiłby, że słoik zepsuje się znacznie szybciej. Śliwki zostają całe z pestką, co utrzymuje je stabilniej w gorącej zalewie niż przekrojone na pół owoce, które łatwiej się rozpadają. Korzenna zalewa z cynamonem i goździkami powinna tylko krótko się zagotować, za długie gotowanie sprawia, że skórka pęka i wypływa za dużo miąższu. Potrzebny jest co najmniej tydzień w lodówce, żeby przyprawy naprawdę przeniknęły do środka, wcześniej owoce są doprawione tylko na powierzchni.
W Niemczech warto ukisić większą partię późnym latem, gdy dojrzałe śliwki są tanie, bo schłodzony słoik trzyma się wiele tygodni i zimą stanowi mile widziany dodatek. Dzieci mogą pomagać przy myciu i układaniu owoców w słoiku, gotowanie gorącej zalewy zostaje przy dorosłych. Laski cynamonu i goździki tanio kupisz w sklepie polskim.
Przy stole
Podawaj śliwki do pieczystego, serów albo wędlin na chłodno, ich słodycz i kwas dobrze przełamują tłuste dania. Obok w regale dobrze pasuje kolejny słodko-kwaśny sąsiad, buraki w occie.
Przejrzałe, miękkie śliwki pękają w gorącej zalewie i mętnieją słoik, tu naprawdę liczy się jędrność. Za długie gotowanie korzennej zalewy sprawia, że skórka pęka i wypływa za dużo miąższu. Kto otworzy słoik już po dniu lub dwóch, poczuje tylko ułamek smaku, potrzeba minimum tygodnia w lodówce. A kto myli śliwki w occie z nadziewanymi knedlami ze śliwkami, oczekuje złej tekstury i złej słodyczy.
Z odrobiną cukru wanilinowego w zalewie smak robi się bardziej okrągły, z większą ilością goździków bardziej korzenny, kto lubi ostrzej, dodaje kawałek imbiru. Z tego samego Powiśla pochodzi też osobny, czterokrotnie przegotowywany ocet śliwkowy do barszczu i do marynowania śledzi. Obok w regale dobrze pasują buraki w occie.
Alemniam

